Alienum phaedrum torquatos
nec eu, vis detraxit periculis ex,
nihil expetendis in mei.

contact
neva@office.com
+456933336454
2606 Saints Alley
Tampa, FL 33602
Follow Us
Image Alt

Zdjęcie do CV- czy trzeba je zamieszczać i dlaczego warto to zrobić!

Zdjęcie do CV- czy trzeba je zamieszczać i dlaczego warto to zrobić!

Po ostatnim postem na Facebooku dotyczącym aplikowania o pracę, jeden z czytelników- Marian, zwrócił uwagę na pewną rzecz. Otóż, wspomnieliśmy tam, że może stać się tak, że CV bez zdjęcia zostanie odrzucone w czasie rekrutacji. Marian uznał to za przejaw dyskryminacji, ponieważ w procesie rekrutacyjnym powinny liczyć się umiejętności. Postanowiliśmy więc odnieść się do tego- tłumacząc, dlaczego zdjęcie do CV po prostu warto wstawić oraz jak sprawić, aby zdjęcie w procesie rekrutacyjnym było jedynie małym niuansem.

 

 

Zdjęcie do CV- dlaczego jego brak może nas zdyskwalifikować

 

 

Wyobraźmy sobie sytuację, w której rekruter ma na swoim biurku 200 CV. Jest przerażony ogromem aplikacji, dlatego postanawia, że spośród nadesłanych wybierze te życiorysy, które zostały przygotowane z większą starannością. Stwierdza bowiem, że osobom, które tworzą staranne CV, bardziej zależy na stanowisku. Dlatego też odrzuca te CV, w których panuje nieład, oraz które nie mają zdjęcia. Dlaczego? Bo akurat takie kryterium sobie obrał. Dlatego, jeśli trafisz na takiego właśnie rekrutera, brak zdjęcia zdyskwalifikuje Cię w rywalizacji o, być może, naprawdę dobre stanowisko pracy. Dlatego zadaj sobie pytanie: Czy warto? Czy nie lepiej po prostu zamieścić swoje zdjęcie.

 

Po drugie, co słusznie zauważyła jedna z moich instagramowych obserwatorek (KLIK), zdjęcie w CV, jeśli na korytarzu czeka 10 osób mających odbyć rozmowę, pozwala rekruterowi podejść do konkretnej osoby, a nie wrzeszczeć jak w poczekalni lekarskiej: „Pan Kamil Nowak proszony!!”.

 

 

Zdjęcie do CV- dlaczego ludzie nie chcą zamieszczać zdjęcia w CV

 

 

Powody niechęci do zamieszczania zdjęcia w CV są różne. Ludzie zazwyczaj:

  • nie mają odpowiedniego zdjęcia (przeczytaj- jak samemu zrobić zdjęcie do CV)
  • uważają się za nieatrakcyjnych i boją się odrzucenia z powodu własnego wyglądu
  • są atrakcyjni, ale chcieliby być oceniani przez pryzmat umiejętności i kwalifikacji, a nie wyglądu.

Są kraje, w których nie wolno zamieszczać zdjęcia w CV- właśnie przez wzgląd na ewentualną dyskryminację. Pragnę jednak zaznaczyć, że żyjemy w Polsce, większość osób, które do tej pory korzystały z naszej instrukcji aplikowała w Polsce, dlatego podkreślamy- warto dostosować się do naszych- polskich „standardów”. Zdecydowana większość ludzi starających się o pracę po prostu wstawia zdjęcia do życiorysów. Jego brak może więc sprawić, że na tle konkurentów, którzy również ubiegają się o stanowisko pracy, osoba która tego zdjęcia nie wstawi, pod względem „efektowności CV”, wypada po prostu gorzej.

Chciałabym, aby ludzie nie myśleli tutaj w kategoriach bycia brzydkim/ładnym. Po pierwsze, życzę wszystkim więcej wiary w siebie! Po drugie, nawet jeśli ktoś odrzuciłby moje CV dlatego, że nie spodobała mu się moja twarz… no cóż. Chwała mu za to! Nie chciałabym pracować dla kogoś takiego.

Dlatego też w zachęcam, by nie doszukiwać się tutaj drugiego dna, czy dyskryminacji. By nie myśleć o sobie w kategoriach atrakcyjności, czy czegokolwiek innego. Po prostu potraktujmy zdjęcie jako element CV, bo rzeczywiście może stać się tak, że do rekrutera spływają setki życiorysów i ktoś, czy tego chcemy, czy nie, dokonuje wstępnej selekcji odrzucając CV bez zdjęć. Tak po prostu- bo wg niego ten kandydat nie przyłożył się wystarczająco. I tak, jak wspomniałam wyżej- dzięki załączonemu zdjęciu rekruter wie, kogo ma zaprosić do siebie, gdy ma przed sobą grono kandydatów.

Chciałam również zaznaczyć, że rekruterzy są zazwyczaj młodymi i dobrze obeznanymi z internetem ludźmi. Dlatego, jeśli nie mieliby nadmiaru życiorysów i chcieliby się zapoznać z kandydatem, znajdą jego profil na Facebooku, czy Instagramie. Uwierzcie mi, czasami lepiej, aby rekruter zobaczył dobre i profesjonalne zdjęcie w CV niż zdjęcia na tablicy z weekendowych libacji wstawiane co tydzień (o tym również wspominam w instrukcji- KLIK i będę namawiała do zapoznania się z nią, bo zawiera masę naprawdę istotnych i UPORZĄDKOWANYCH informacji!).

 

 

Zdjęcie do CV- jeśli bardzo nie chcesz

 

 

Teraz napiszę to, o czym, kolokwialnie mówiąc, trąbimy na wszystkie strony i pragniemy uświadomić wszystkim, którzy borykają się z problemem znalezienia pracy- W PROCESIE REKRUTACYJNYM TO NIE CV JEST NAJWAŻNIEJSZE. Na proces rekrutacyjny należy patrzeć szerzej- nie bez powodu jest to PROCES,  a nie w kontekście maleńkiego elementu rekrutacji, jakim jest zdjęcie w CV…

Aby stworzyć instrukcję aplikowania o pracę (którą można przeczytać tutaj- KLIK), przeszłam 38 rozmów kwalifikacyjnych, z czego 14 zakończyło się ofertą pracy. Postępując zgodnie z wytycznymi, które opisane są na tej stronie internetowej, pięciokrotnie zostałam zaproszona na rozmowę kwalifikacyjną bez wysyłania CV! Dlatego podkreślę- my nie pokazujemy, jak napisać CV. My tłumaczymy, jak przejść przez cały proces! A to o wiele więcej! Łopatologicznie. Krok po kroku. W sposób UPORZĄDKOWANY. Jednym słowem- zoptymalizowaliśmy ten proces tak, aby każda osoba, która skorzysta z instrukcji szybciej dostała LEPIEJ PŁATNĄ PRACĘ (przeczytaj koniecznie artykuł, w którym mówimy, dlaczego stosując kroki z naszej instrukcji możesz zaproponować pracodawcy wyższą pensję, którą chciałbyś otrzymać- KLIK).

Pokazujemy po prostu, na czym naprawdę polega budowanie świadomości własnej marki w procesie rekrutacyjnym i co to budowanie świadomości marki daje (na ten temat przeczytasz tutaj- KLIK)!

 

 

Zdjęcie do CV- co więc robić?

 

 

Radzimy, aby załączać zdjęcie do CV. Tym bardziej, jeśli postępujesz w procesie rekrutacyjnym jak większość osób- tj. widzisz ofertę pracy i wysyłasz CV na podany w ogłoszeniu adres e-mail lub poprzez przycisk „Aplikuj”. Robisz wtedy to, co reszta, jesteś więc jednym z wielu. Może się więc okazać, że zostaniesz poddany selekcji. I nie dopatrujmy się tutaj podtekstów. Czasami jest to po prostu konieczność okrojenia ilości kandydatów na stanowisko. A i tak nigdy nie dowiemy się, dlaczego ktoś nie odpowiedział na nasze CV. Dlatego nie zmniejszajmy swoich szans.

 

Na koniec jeszcze jedno zdanie i przypomnienie. Jeśli chciałbyś od początku być lepszych od pozostałych kandydatów, zachęcamy do skorzystania z naszej instrukcji. Zamiast być jednym z wielu, możesz być o krok przed rekrutacyjnym peletonem.

 

 

 

 

Zapraszam również na Instagram, na którym przynajmniej raz w tygodniu mówię o tym, co ważne w procesie rekrutacyjnym!

 

 

 

 

 

Co nowego na blogu


Cześć! Na co dzień zamieniam trudne w proste! Oprócz tego bawię czytelników codziennym stand-upem i raczę dobrym słowem pisanym.

Post a Comment