Alienum phaedrum torquatos
nec eu, vis detraxit periculis ex,
nihil expetendis in mei.

contact
neva@office.com
+456933336454
2606 Saints Alley
Tampa, FL 33602
Follow Us
Image Alt

List motywacyjny to przeżytek! Stwórz nowoczesny list motywacyjny!

List motywacyjny to przeżytek! Stwórz nowoczesny list motywacyjny!

Wiele osób nie jest świadomych tego, że zanim zostaną zaproszone na rozmowę, rekruter może sprawdzić je w sieci. Tak! Może, ponieważ zakładając konta na portalach społecznościowych sprawia, że część (a nawet i wszystkie informacje) są ogólnodostępne. Dlatego dzisiaj- po pierwsze, napiszę Wam, czego w sieci nie robić, a po drugie, napiszę, jak pozytywnie rekrutera zaskoczyć. A co!? Mogę! Udowodnię Wam tym samym, że list motywacyjny to przeżytek i niewielu pracodawców o niego prosi. Zwłaszcza, gdy wykonacie kroki dostępne w naszej instrukcji.

 

 

 

List motywacyjny- co zamiast

 

 

Jestem w 100% przekonana, że na każdym, ale to absolutnie każdym, ogromne wrażenie zrobi osobista strona internetowa. Prosta, przejrzysta, w której mówisz o swoich osiągnięciach zawodowych, pokazujesz wyniki lub, jeśli nie masz doświadczenia, w odpowiedni sposób prezentujesz swoją osobę. Bądź kreatywny! Tak wielu ludzi, widząc w wymaganiach na dane stanowisko „minimum 2-letnie doświadczenie”, zamyka kartę i szuka innego ogłoszenia. Błąd, błąd. BŁĄD!! Pomyśl, jak urośniesz w oczach pracodawcy, gdy jako pierwsza w wynikach wyszukiwania, po wpisaniu Twojego imienia i nazwiska, wyskoczy strona internetowa! Zapewniam Cię, że nikt, ale to absolutnie nikt, w takiej sytuacji, nie skreśli Cię przez brak doświadczenia. Tyczy się to zwłaszcza studentów, którzy niejednokrotnie załamują ręce czytając oferty pracy (o tym, w jaki sposób szukać pracy po studiach, pisałam tutaj- KLIK)! Nie mówimy, że strona internetowa w formie listu motywacyjnego to niezbędnik. Nie! Może się natomiast okazać, że to ona zadecyduje o Twoim przyjęciu.

 

 

List motywacyjny to przeżytek

 

 

Już o tym wspominałam, ale napiszę to jeszcze raz. Aby stworzyć ten projekt aplikowałam do prawie 50 firm i przeszłam 38 rozmów kwalifikacyjnych. 14 z nich zakończyło się ofertą pracy. Na te 50 aplikacji NIKT NIE WYMAGAŁ ODE MNIE LISTU MOTYWACYJNEGO. Ba! W pięciu przypadkach, po zastosowaniu wszystkich kroków z instrukcji, aż pięciu rekruterów zaprosiło mnie na rozmowę bez wysyłania CV! To pokazuje, w jakim kierunku wszystko zmierza! Rekruter nie ma czasu. Nie ma czasu na studiowanie setek papierków, czytanie jednakowych listów motywacyjnych napisanych na podstawie wzoru z pierwszej strony wyszukiwarki… Serio serio. I właśnie o tym trąbimy w naszym projekcie! O tym, że w procesie rekrutacyjnym najważniejszy jesteś Ty. CV to tylko jeden z elementów, na który musisz zwrócić uwagę. Mały element, który jak napisałam wyżej, aż pięć razy (10%) nie był ode mnie wymagany.

 

 

 

Czemu służy osobista strona internetowa, czyli nowoczesny list motywacyjny!

 

 

Po pierwsze, wpisujesz ją w stopce maila. Dlatego każda osoba, z którą korespondujesz, ma szansę Cię poznać i zobaczyć, jakim potencjalnym kandydatem jesteś.

Po drugie, wpisujesz adres swojej strony w CV, co jest dodatkowym punktem w procesie rekrutacyjnym!

Po trzecie- strona taka pojawi się w wyszukiwarce! Dzięki temu rekruter zobaczy właśnie to, co chcesz, aby zobaczy (lub pojawia się w Twoich Social Mediach)ł!

Po czwarte- będziesz tym kandydatem, który był na tyle kreatywny i profesjonalny, że posiadał swoją stronę internetową. Zapadniesz w pamięć i tym samym mocniej zaczniesz budować świadomość własnej marki.

 

 

Co robimy źle w Social Mediach?

 

 

Są pewne rzeczy, których praktykowanie w sieci jest złe. Po prostu. Jeśli zależy nam na znalezieniu dobrej pracy musimy budować odpowiedni wizerunek w sieci. Cotygodniowe zdjęcia z melanżu, opis na Facebooku w stylu: „szlachta nie pracuje”, mogą przekreślić szanse na naprawdę świetne stanowisko! Zadbaj o swoje Social Media. To naprawdę ważne! O tym, jak szybko „ogarnąć” swoje Social Media przeczytasz w instrukcji, do której Cię zapraszam- KLIK. I jeszcze raz powtórzę- list motywacyjny to przeżytek! Powinien odejść do lamusa.



Cześć! Na co dzień zamieniam trudne w proste! Oprócz tego bawię czytelników codziennym stand-upem i raczę dobrym słowem pisanym.

Post a Comment